żywioły

Po sobotniej burzy – ostro wtedy wiało.

Chris ściąga drzewo ze swojego przygniecionego auta.  Zasadził je parenaście lat temu, kiedy miało 30 cm wysokości.  Dzisiaj troche żałuje, bo auto idzie na złom. Cieszy się, że przynajmniej było ubezpieczone.

charl

1 Response to “żywioły”


  1. 1 POKERNIUS 2009/04/28 at 05:53

    Praca wre, wszyscy mielismy stracha cha cha, ale co tam auto, najważniejsze ze slonce zaswiecilo i mozna dalej lapac zycie na goraco.


Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s





%d bloggers like this: