wspomnienie

A może jesteśmy jedynie czyimś wspomnieniem? – S. J. L.

Ostatnio wziąłem się do masowego digitalizowania rodzinnych zdjęć. Skan po skanie odkrywam na nowo przeszłość swojej rodziny. Sama potrzeba naszła mnie mniej więcej w tym samym czasie, kiedy postanowiłem rozpocząć pracę nad moim drzewem genologicznym. Chęć utrwalenia odbitek w nienaruszonym stanie dla przyszłych pokoleń pochłania mnie bez reszty.

Dziadek

Babcia

Pozytywnie odkryłem po kim posiadam pociąg do tworzenia zdjęć. Otóż okazało się, że mój nieżyjący dziadek był miłośnikiem fotografii. Nie spodziewałem się tego po nim z racji tego, że miał zupełnie inny zawód. Wnioski jakie wyciągnąłem z niezmierzonych kartonów papieru fotograficznego połechtały moje ego. Teraz wiem, że nie tylko ja i mój aparat tworzymy historię. Ta historia zaczęła być spisywana już bardzo dawno temu.

0 Responses to “wspomnienie”



  1. Leave a Comment

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s





%d bloggers like this: